61 km

Stare fotografie, pocztówki, różne historie i artykuły... Rozmowy o historii miasta i regionu.
Mieszkaniecpelcznicy

Re: 61 km

Post autor: Mieszkaniecpelcznicy » 28 sie 2015, o 15:18


Mieszkaniecpelcznicy

Re: 61 km

Post autor: Mieszkaniecpelcznicy » 29 sie 2015, o 12:29


trotyl
Zaglądacz
Posty: 81
Rejestracja: 22 sie 2008, o 15:34

Re: 61 km

Post autor: trotyl » 31 sie 2015, o 12:01

I mamy już teren objęty całkowitą blokadą. Policja, straż miejska, SOK-iści, Straż Leśna oraz wojsko.
Cieszę się, że sprawa nabrała tempa i jest rozwojowa - to uświadczyło mnie w przekonaniu, że się jednak nie myliłem i mam dobrego nosa :)
Mam jeszcze kilka ciekawych lokalizacji, może kiedyś i nimi się ktoś zajmie.
Ponad rok temu jak zakładałem ten wątek nie liczyłem, że będzie to "gorący temat".

Teraz będziemy świadkami 2 możliwości:
- blokada terenu do zimy i oficjalny komunikat, że tam nic nie ma lub nie było (ale nocne transporty będą to nic wywozić) i sprawa "ucichnie"
teren będzie "skażony" lub będzie grobowcem.
- lub będzie wielki boom i będziemy tam mieli muzeum i nową sztolnię do zwiedzania

Poczekajmy i zobaczymy co dalej.
TROTYL®

Awatar użytkownika
Ganesia
Bywalec
Posty: 261
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 09:12
Lokalizacja: Syriusz

Re: 61 km

Post autor: Ganesia » 1 wrz 2015, o 03:07

trotyl pisze:I mamy już teren objęty całkowitą blokadą. Policja, straż miejska, SOK-iści, Straż Leśna oraz wojsko.
Ich obecność jeszcze o niczym nie świadczy. Po wszystkich informacjach podanych w mediach, podpaleniach lasu i innych breweriach z udziałem kopaczy miejscowych i napływowych, trudno się dziwić, że ktoś chce chronić okolicę, w tym nasypy i tory kolejowe, przed rozkopaniem.
trotyl pisze:Teraz będziemy świadkami 2 możliwości:
- blokada terenu do zimy i oficjalny komunikat, że tam nic nie ma lub nie było (ale nocne transporty będą to nic wywozić) i sprawa "ucichnie"
teren będzie "skażony" lub będzie grobowcem.
- lub będzie wielki boom i będziemy tam mieli muzeum i nową sztolnię do zwiedzania
Cały czas jest jeszcze trzecia możliwość. Wszystko to pic na wodę i fotomontaż. Dlaczego Generalny konserwator zabytków nie uwiarygodnił swojego wystąpienia, pokazując zdjęcie georadarowe podziemnego pociągu, które rzekomo widział? Przecież lokalizacji by nie zdradził.
Nie ma takich bredni, w które ludzie nie byliby w stanie uwierzyć.
Stanisław Lem

http://www.kosciol-spaghetti.pl/

Gość

Re: 61 km

Post autor: Gość » 1 wrz 2015, o 06:31

o dwóch takich co pociąg znaleźli:
https://youtu.be/qWQ-pc9YDsA

2tejszy

Re: 61 km

Post autor: 2tejszy » 3 wrz 2015, o 15:18

trotyl pisze: ...i oficjalny komunikat, że tam nic nie ma lub nie było (ale nocne transporty będą to nic wywozić) i sprawa "ucichnie"
Może takie cuda były możliwe w 1945, ale nie w XXI wieku, przy tych wszyskich dronach, noktowizorach i satelitach.
Skłaniam się raczej do trzeciej możliwości, którą przedstawił Ganesia.
Oczywiście, pozostaje pytanie, po co ten pic i fotomontaż?
Wygląda na zgrabną zasłonę dymną.
Tu ogrodzili, pilnują, urocza szopka, a eksploracja być może odbywa się 2930m w linii prostej stąd.

Gość

Re: 61 km

Post autor: Gość » 3 wrz 2015, o 19:59

Prawdopodobnie jeśli pociąg ukryty jest na 61km to znajduję się w obrębie ... naszego miasta.
http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35 ... ?pelna=tak

baribal

Re: 61 km

Post autor: baribal » 4 wrz 2015, o 10:58

Może pociąg jest, może go nie ma. Czas pokaże.
Natomiast uprzejmie proszę poszukujących i spacerujących o parę spraw:
- nie śmiecić w lesie,
- nie rzucać petów na ściółkę w lesie albo w trawę,
- nie drzeć japy,
- nie rzucać butelek po piwie i wódce w lesie,
- nie łazić po torowisku,
- nie wjeżdżać samochodem do lasu,

Dziękuję i dobranoc.


ps.

Niemiec płakał jak zakopywał. ;)

EngPage

Re: 61 km

Post autor: EngPage » 4 wrz 2015, o 18:25

baribal pisze:Może pociąg jest, może go nie ma. Czas pokaże.
Natomiast uprzejmie proszę poszukujących i spacerujących o parę spraw:
- nie śmiecić w lesie,
- nie rzucać petów na ściółkę w lesie albo w trawę,
- nie drzeć japy,
- nie rzucać butelek po piwie i wódce w lesie,
- nie łazić po torowisku,
- nie wjeżdżać samochodem do lasu,

Dziękuję i dobranoc.


ps.

Niemiec płakał jak zakopywał. ;)
ZOMO czuwa,ZOMO radzi,ZOMO NIGDY CIĘ NIE ZDRADZI...!!!

baribal

Re: 61 km

Post autor: baribal » 5 wrz 2015, o 06:14

Wciąż wykrzykujesz hasła ze starej pracy? To już się skończyło.
Nie zapomnij teraz chodzić z baldachimem na procesji. Taka moda.

ODPOWIEDZ