Chrześcijaństwo i katolicyzm

O poglądach, polityce, świecie, kulturze, filozofii i wszystkim co nadaje się na poważniejszą rozmowę.
Holika
Zaglądacz
Posty: 79
Rejestracja: 6 kwie 2008, o 23:04

Re: Chrześcijaństwo i katolicyzm

Post autor: Holika » 7 kwie 2008, o 21:57

Nie widzę nigdzie sprzeczności w moich poglądach. Z tym "papierkiem" ja się godzę bo w życiu w ogóle mi on nie przeszkadza, tak jak tobie. A o co ci właściwie chodzi z tym sumieniem, grzechem, dobrem itd? Bo coś tu namieszałeś.
Różnica między nami polega na tym, że dla mnie jest to ważny "papierek", to ty możesz go sobie porównywać do mandatów - nie ja. Natomiast zgadzam się z faktem, że człowiek już dojrzały powinien dokonywać wyborów.
I znowu nie zgadzam się z tym, że skoro ateista już ten "papierek" ma, to w czymś mu to może przeszkadzać.

Awatar użytkownika
Krakonos
Bywalec
Posty: 342
Rejestracja: 4 kwie 2008, o 15:06
Lokalizacja: Wielka Polska

Re: Chrześcijaństwo i katolicyzm

Post autor: Krakonos » 7 kwie 2008, o 22:02

Holika pisze:I znowu nie zgadzam się z tym, że ateiście w czymś ten "papierek" przeszkadza.
Skoro nie jesteś ateistką to się na ten "podtemat" nie wypowiadaj. Nie wiesz jak to jest.
Obrazek
Uderzaj siłą mocy duchowej i wyższości moralnej!

Awatar użytkownika
holek
Administrator
Posty: 302
Rejestracja: 20 mar 2008, o 14:01

Re: Chrześcijaństwo i katolicyzm

Post autor: holek » 7 kwie 2008, o 22:08

Krakonos pisze: Skoro nie jesteś ateistką to się na ten "podtemat" nie wypowiadaj. Nie wiesz jak to jest.
No bez przesady, po to jest forum żeby rozmawiać.
Obrazek

Awatar użytkownika
pawel
Moderator
Posty: 225
Rejestracja: 21 mar 2008, o 13:01

Re: Chrześcijaństwo i katolicyzm

Post autor: pawel » 7 kwie 2008, o 22:10

To jest tak: oficjalnie ponad 90% Polaków to katolicy, więc można wywnioskować, że jesteśmy krajem katolickim. Zatem władza będzie ulegać kościołowi w sprawach, które dotyczą bezpośrednio wartości chrześcijańskich. Rząd będzie wycofywał się z refundacji in vitro, nawet jeśli są politycy, którzy głosowaliby za legalizacją związków homoseksualnych to siedzą cicho, niektóre kościoły katolickie są finansowane z budżetu państwa (Świątynia Opatrzności Bożej), a o legalnych lekcjach religii w szkołach publicznych mówi nawet Konstytucja. No bo jakże inaczej? Przecież prawie każdy Polak to katolik.
Dlatego statystyki są tak ważne. Bo jest to prawo w gruncie rzeczy zamordystyczne: jeśli w Polsce kupowanie prezerwatyw jest legalne to nie oznacza to, że ktoś zmusza chrześcijan czy wyznawców innych religii do łamania swoich przekonań (a przecież KRK zakazuje stosowania kondomów), po prostu - państwa nie obchodzą twoje przekonania, jeśli chcesz to kupujesz. To twoje sumienie.
Jestem przeciwny prawu, dla którego ważniejsza jest tradycja niż wolność jednostki.
Dlatego nie chcę być w tych 90% procentach. I dlatego dokonam aktu apostazji.

Holika
Zaglądacz
Posty: 79
Rejestracja: 6 kwie 2008, o 23:04

Re: Chrześcijaństwo i katolicyzm

Post autor: Holika » 7 kwie 2008, o 22:17

Zdziwiłbyś się. Zostałam ochrzczona tak jak ty i wielu innych. Ale nie zawsze czułam się jak katoliczka. Wiele kiedyś rozważałam na temat wiary i dochodziłam do przedziwnych wniosków. Nie myśl sobie, że zawsze byłam czy, że jestem moherowym beretem. Przez pewien okres swojego życia nazywałam siebie ateistką. Czy takową byłam - nie wiem. Nie pora i nie miejsce aby ten temat roztrząsać. I sądzę, a nawet uważam, że na ten temat szczególnie powinnam się wypowiadać. Dziś daje mi to dużo, bo bronię swojej religii, zarówno jak ty bronisz ateizmu. Mnie to umacnia tym bardziej w swojej wierze. Myślę, że każdy, zarówno katolik jak i ateista powinien rozmawiać dużo na te tematy. Forum jest dla wszystkich i nie tobie decydować o tym, kto co ma myśleć czy na jaki temat się wypowiadać. Bo wiedz, że na ten temat mogłabym długo i uporczywie dyskutować.

Awatar użytkownika
Krakonos
Bywalec
Posty: 342
Rejestracja: 4 kwie 2008, o 15:06
Lokalizacja: Wielka Polska

Re: Chrześcijaństwo i katolicyzm

Post autor: Krakonos » 7 kwie 2008, o 22:19

Krakonos pisze:
Holika pisze:I znowu nie zgadzam się z tym, że ateiście w czymś ten "papierek" przeszkadza.
Skoro nie jesteś ateistką to się na ten "podtemat" nie wypowiadaj. Nie wiesz jak to jest.

Może ostro to brzmi... Sorry. Chodzi mi o to, że osoba wierząca nie może czuć tego co czuje ateista.

Holika... Czy dobrze byś się czuła z "papierkiem" na muzułmanizm, albo choćby z wcześniej wspomnianym mandatem?
Obrazek
Uderzaj siłą mocy duchowej i wyższości moralnej!

Holika
Zaglądacz
Posty: 79
Rejestracja: 6 kwie 2008, o 23:04

Re: Chrześcijaństwo i katolicyzm

Post autor: Holika » 7 kwie 2008, o 22:32

Jeszcze raz powtarzam, że kiedyś uważałam siebie za ateistkę i starałam się myśleć jak ateistka więc w pewnych kwestiach cię rozumiem w innych nie.
Jeśli chodzi o muzułmanizm to jak już wyżej napisałam nie można tego mylić. Z jednej religii na drugą to zupełnie inna rzecz. Wtedy wybieram, która religia mi najbardziej odpowiada. Natomiast ateista nie wierzy w żadnego boga. To zupełnie co innego.
mandat? Mandat musisz zapłacić. Nie zapłacisz? Ściga cię komornik itd itd... A "papierek" chrztu leży sobie w Kościele i niczym ci nie zagraża poza tym, że zawyża statystyki katolików w kraju.

Awatar użytkownika
holek
Administrator
Posty: 302
Rejestracja: 20 mar 2008, o 14:01

Re: Chrześcijaństwo i katolicyzm

Post autor: holek » 7 kwie 2008, o 22:39

Ależ ateista wierzy tylko w jednego boga mniej niż ty. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Krakonos
Bywalec
Posty: 342
Rejestracja: 4 kwie 2008, o 15:06
Lokalizacja: Wielka Polska

Re: Chrześcijaństwo i katolicyzm

Post autor: Krakonos » 7 kwie 2008, o 22:39

Nie chodzi mi o konsekwencje mandatu,tylko o fakt jego posiadania.
Obrazek
Uderzaj siłą mocy duchowej i wyższości moralnej!

Holika
Zaglądacz
Posty: 79
Rejestracja: 6 kwie 2008, o 23:04

Re: Chrześcijaństwo i katolicyzm

Post autor: Holika » 7 kwie 2008, o 22:42

holek pisze:Ależ ateista wierzy tylko w jednego boga mniej niż ty. :)
W jakiego boga wierzy?

Mandatem na pewno bym się martwiła zważywszy na konsekwencje. Sam fakt, że go dostałam i muszę spłacić. Aktem chrztu? W ogóle bym się nie przejmowała. Naprawdę!

ODPOWIEDZ