Mieszkańcy pytają, ale burmistrz nie odpowiada...

Rozmowy na temat naszego miasta.
Gość

Re: Mieszkańcy pytają, ale burmistrz nie odpowiada...

Post autor: Gość » 24 sie 2014, o 12:22

Już wiele wlaściciel deklarował. I dalej kuuupa. I co można zrobić? Nawetnadzór ma to w zadzie dopóki coś się komuś na ruinach nie stanie .

BBR

Re: Mieszkańcy pytają, ale burmistrz nie odpowiada...

Post autor: BBR » 2 wrz 2014, o 09:17

"Już wiele wlaściciel deklarował. I dalej kuuupa. I co można zrobić? Nawetnadzór ma to w zadzie dopóki coś się komuś na ruinach nie stanie ." - To jak z tym piratem drogowym z W-wy, który filmował swoje wyczyny. Nic się nikomu nie stało, więc sąd czy prokuratura się zastanawia, czy jego czyn nosi znamiona przestepstwa. Nadzór ma budynek w parku w.. , bo nikomu nic się nie stało. Ale ja chciałabym wiedzieć, czy nadzór robił cokolwiek w tej sprawie. Skoro w przepisach jest "właściciel ma obowiązek utrzymywania budynku w należytym stanie technicznym (dotyczy to i bezpieczeństwa i estetyki) i przeprowadzania okresowych kontroli stanu budynku.", to nadzór budowlany chyba ma obowiązek to sprawdzać. Sprawdza?
Właściciel nie ma ochoty, czasu albo środków na wyremontowanie budynku, ale dopóki nic go to nie kosztuje, to nic się nie zmieni. Niech go to kosztuje choć trochę. Niech ma z tego powodu chociaż małe problemy (na początek grzywna, o której pisałam). Myślę, że o to Urząd Miasta może się postarać - chociażby wysyłając pisma do nadzoru budowlanego z konkretnymi pytaniami i powoływaniem się na paragrafy. Może zostało już to zrobione? Jeśli tak, to mieszkańcy mogliby o tym wiedzieć.
Do gosc4 "Po co burmistrzowi zadajesz pytania o terminy budowy pyywatnej posesji, zadaj je wlasficielowi, idz do pana stanczyka i zapytaj, moze ci odpowie. Mysl trochę przy zadawaniu pytan o prywatną wlasnosc." - Nie chcę być niegrzeczna, ale Ty myśl trochę czytając posty. Ja nie pytałam burmistrza o terminy. Pytałam o to, co zostało zrobione. A uwagę o terminach napisałam, bo uważam, że jak się pisze artykuł, który ma zaspokoić ciekawość mieszkańców, to nie powienien on być zdawkowy. Większość Świebodziczan wie, że budynek w parku jest własnością prywatną. Ale w związku z tym, że stoi w centralnym miejscu parku miejskiego i go bardzo szpeci, to jest problemem władz miasta. I stąd pytania moje i innych osób do pana burmistrza. Gdyby ktoś obcy zastawił autem wejście do Twojego domu, zadzwoniłbyś/zadzwoniłabyś do właściciela samochodu, którego nie znasz, czy na policję lub straz miejską?

Gość

Re: Mieszkańcy pytają, ale burmistrz nie odpowiada...

Post autor: Gość » 2 wrz 2014, o 09:28

BBR gdzie masz problem? Podpierdziel Stańczyka do Nadzoru.Ale wiesz, tak z imienia i nazwiska.Do wiadomości burmistrza jedną kopie i po sprawie.
Na pewno nadzór odpisze bo taki jego zakichany obowiązek, oczywiście jeżeli to nie będzie anonim.A potem podpierdziel go jeszcze raz i jeszcze raz.. W odpowiedzi na pismo z dnia... ... w myśl ustawy o... z dnia... zawiadamiam...itd itd...
I w końcu doświadczysz że żyjemy wszyscy w urzędowym matrixie.

Gość

Re: Mieszkańcy pytają, ale burmistrz nie odpowiada...

Post autor: Gość » 2 wrz 2014, o 10:14

Właśnie problem w tym, że nie wszyscy wiedzą co jest czyje i za co kto odpowiada. Pytania do burmistrza, tematy na forum i tematy w kolejce za parówkami świadczą, że tak jest. Niektórzy uprawiający politykę lokalna tez jak im wygodni zapominają o tym i jako zarzut stawiają stan prywatnych budynków.
Ile było jazd po rauszu, że debilne wysepki mamy na strzegomskiej? A to żadna wina ratusza. Wręcz przeciwnie. Opinia była negatywna. A brak dyżurów aptek - psy wieszano na urzędzie a to starostwo, wbrew negatywnej opinii burmistrza zlikwidowało dyżury. A brak 30tki? Jechano po burmistrzu, a to prezydent Wałbrzycha nie chciał koncesji wydać dla przewoźnika na tej linii. Do ego dochodzi Silena (której właściciel ponoć sporo wisi miastu), budynek w parku, budynek na skrzyżowaniu Wolności ze Strzegomska, plac Dworcowy i pewnie wiele innych miejsc. Miasto może apelować, zgłaszać do właściwych organów i czekać...... Mieszkańcy tego nie wiedzą bo im się nie chce dowiedzieć. Wielu uważa że jak w granicach miasta to zawsze winny burmistrz/urząd. Przykre jest to, że po zmianie punktu "siedzenia" atakują w ten sam sposób ci co doskonale wiedza jak jest naprawdę.
A jak tak ktoś logicznie pomyśli - każdemu burmistrzowi, każdej miejskiej władzy jest BARDZO na rękę, jeśli prywatne budynki, dachy, place są w jak najlepszym stanie i jak najpiękniejsze - bo skoro mieszkańcy winią za zły stan tychże - to i pochwalą za świetny sądząc, że to jedynie burmistrza zasługa (skoro jego wina)

Gość

Re: Mieszkańcy pytają, ale burmistrz nie odpowiada...

Post autor: Gość » 2 wrz 2014, o 10:55

Ale zaraz.To tego samego Stańczyka co wygrywa przetargi na remonty w mieście?Tego od smażalni, stacji paliw płynnych i hotelu nad jeziorem?

Gość

Re: Mieszkańcy pytają, ale burmistrz nie odpowiada...

Post autor: Gość » 2 wrz 2014, o 20:46

"Miasto może apelować, zgłaszać do właściwych organów i czekać...... Mieszkańcy tego nie wiedzą bo im się nie chce dowiedzieć. Wielu uważa że jak w granicach miasta to zawsze winny burmistrz/urząd."
Ja chciałam się dowiedzieć, a że mi nie odpowiedziano, napisałam o tym w tym wątku (zgodnie z tematem:))
Tak przy okazji, to mi nie odpowiedziano także na drugie pytanie - dlaczego odpowiedzi na "mieszkańcy pytają..." nie są datowane:)
A wracając do parku, to ja nie wiem, do kogo konkretnego należy budynek. Nie pochodzę ze Świebodzic, więc wiem dużo mniej niż rodowici mieszkańcy miasta. Wiem jednak, że ta "ruina" jest własnością prywatną. Myślę, że 90% dorosłych Świebodziczan to wie.
Nie wydaje mi się, żeby właścicielem był Stańczyk od smażalni. Gdyby tak było, zamiast rozwalających się ścian byłaby tam np. restauracja albo coś innego przynoszącego dochody. Chyba że tego nie można przekształcić w restaurację, bo jest to niezgodne z planem zagospodarowania parku.
Ktokolwiek to jest, to i tak nie napisałabym donosu, nie wiedząc co w tej sprawie zrobił urząd. Zresztą, to nie byłby donos tylko zapytanie:) Poza tym inaczej traktuje się wnioski składane przez władze miejskie a inaczej przez panią czy pana X.

Gość

Re: Mieszkańcy pytają, ale burmistrz nie odpowiada...

Post autor: Gość » 2 wrz 2014, o 21:53

Ależ oczywiście, że właścicielem jest Pan Stańczyk. A to że wygrywa przetargi.... cóż to ma do rzeczy? Przetarg odbywa się wg. przepisów. Kiedy jego oferta jest najlepsza - wygrywa. To różni np Kożuchowicza od Wysoczańskiego. U tego drugiego firmy budowlane z okolic śmiały się, że przystępowanie do przetargu w Świebodzicach nie ma najmniejszego sensu. Zawsze wiadomo kto wygra. Teraz też wiadomo. Po otwarciu ofert.

Gość

Re: Mieszkańcy pytają, ale burmistrz nie odpowiada...

Post autor: Gość » 3 wrz 2014, o 05:25

Widać że mieszkańców mało interesuje ten pałacyk w parku, bo w kompleksie koło hotelu zawsze pełno ludzi.Nic tak nie zmusza do działania jak niewidzialne ręce rynku.Ktoś z prześwietnych kandydatów lub radnych mógłby zorganizować akcję społeczną np" Nie kupuję wachy i nie wpieprzam rybki u Stanego" lub "Koło Księżyca to nie jezioro lecz bajoro z kaczkami" bo S. naraża na niebezpieczeństwo dzieci w parku?
Bannery jakieś?Lub Pejsbuk?Albo zebrania stowarzyszy mogły by się odbyć w tym temacie.W końcu park to takie większe podwórko.Tylko więcej drzew.Ulotki z samolotów można rzucać.Mamy lotnisko przecież.
Doskonała promocja Panowie Kandydaci!
No przetargi oczywiście że nie,bo burmistrz i przepisy.Rozumiem, rozumiem. Rosjanie i polacy przecież też nie zabijali jeńców.

nepomucen

Re: Mieszkańcy pytają, ale burmistrz nie odpowiada...

Post autor: nepomucen » 3 wrz 2014, o 06:10

Nie rozumiem czemu napisałeś "polacy" małą literą. To po pierwsze. Po drugie, niektórzy kandydaci mają z Panem od Księżyca różne takie. Wyrównywanie terenu prośbę kandydata...... takie tam srrraaanie w banie.

Gość

Re: Mieszkańcy pytają, ale burmistrz nie odpowiada...

Post autor: Gość » 3 wrz 2014, o 08:52

Oczywiscie.niektorzy,
Niektorzy natomiast sa krysztalowo czysci.
Sranie w banie to sa wybory i cala kampania i hajda jeden na drugiego.
Za polacy przepraszam,mialo byc oczywiscie Polacy.

ODPOWIEDZ